czwartek, 23 kwietnia 2015

Szukamy Mobilixa

Pamiętacie loterię z iPadami? Bohaterem loterii był MOBILIX, nasz superbohater od akcji mobilnych i władca aplikacji na telefon. Teraz każdy ma szansę zostać prawdziwym MOBILIXEM - w ramach naszej promocji na juwenaliach w całej Polsce!



Szukamy osób towarzyskich, wesołych i komunikatywnych. Pełnych energii i pozytywnych wibracji. Bo MOBILIX to przecież miły i sympatyczny gość. 

Co będzie należało do obowiązków MOBILIXA? 

Całkiem przyjemne rzeczy:

- aktywna promocja naszej aplikacji mobilnej
- pozowanie do zdjęć z dziewczynami
- dobra zabawa w czasie trwania imprezy

Jako superbohater, w wolnym czasie, będziesz mógł też (jeśli tylko będziesz chciał) ratować świat, pomagać małym kotkom zejść z najwyższych drzew w okolicy, bronić księżniczki przed złym smokiem i walczyć ze złem w każdej jego postaci ;)

Myślisz, że się nadajesz? Odpowiedz na jedno z ogłoszeń, które znajdziesz tutaj.

6 komentarzy:

  1. Do obowiązków Mobilixa będzie należało: PAJACOWAANIE w żałosnym przebraniu i promowanie nikomu nieprzydatnej aplikacji mobilnej - kolejnego syfu na system Android.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aplikacja mobilna jest całkiem przydatna - znacznie łatwiej dodać ogłoszenie dołączając zdjęcia wprost z telefonu. Przychodzi też powiadomienie o każdej nowej odpowiedzi na ogłoszenie. Więc nie jest taka zła ta aplikacja ;)

      Usuń
    2. Lecz wszędobylskie natrętne reklamy jej, które trzeba blokować zewnętrznymi aplikacjami już takie zdecydowanie są.

      To nie jest promocja tej aplikacji, lecz utrwalanie urazu do natrętnych jej reklam.

      Usuń
  2. Od jakiegoś czasu wystawiam swoje rzeczy, ubrania buty itp za darmo dla biednych potrzebujących osób, lubię pomagać, wiem co to znaczy życie w biedzie :) niedawno wystawilam ogłoszenie że oddam ubrania, odezwała się do mnie kobieta, że jest zainteresowana. Umówiła się ze mną na drugi dzień. Przyszła z koleżanką, dwie młode wystrojone dziewczyny, ale to też o niczym nie świadczy. Tyle że ubrania były w roz S, a dziewczyny miały roz z pewnością między M-L. Zapytałam grzecznie czy dla kogo, a jedna z nich że dla niej, że schudnie i wejdzie w roz S, machęlam ręką. Podałam reklamówkę z ciuchami a jedna z dziewczyn wyciągnęła torbę, mówiąc do mnie - co tak mało,? Na zdjęciach było więcej. Aż mnie, zatkało....słowa nie powiedziałam... Nie wiem jak tak można się zachować. Bardzo przykre, zwłaszcza ze dużo osób nie ma nic.

    OdpowiedzUsuń
  3. Człowiek, człowiekowi wilkiem, przykre.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie, że macie aplikację do telefonów komórkowych :)

    OdpowiedzUsuń