Internetowe zakupy są proste i szybkie. Nic zatem dziwnego, że przynajmniej raz w miesiącu decyduje się na nie aż 75 proc. Polaków. Niestety, popularność transakcji online przyciąga oszustów. Sprawdź, jak użytkownicy OLX-a poradzili sobie z próbami wyłudzenia danych i pieniędzy. Poznaj Debeściaków Internetu!

  1. Bezpieczne logowanie

Jan nigdy nie przywiązywał wagi do tworzenia i zapamiętywania haseł do logowania w  różnych serwisach internetowych. Pewnego dnia stracił dostęp do swojego konta OLX. Okazało się, że jego dane zostały przejęte przez oszusta. Na szczęście z pomocą serwisu szybko odzyskał dostęp do konta. Od tej pory Jan nie powiela takich samych haseł do różnych stron i aplikacji, regularnie je zmienia i dba o to, by były silne, czyli trudne do złamania przez inne osoby lub programy komputerowe.

ZASADA DEBEŚCIAKA: Postaw na porządne hasła! Do każdego serwisu, strony czy aplikacji korzystaj z innego — dzięki temu w razie przejęcia jednego inne nadal będą bezpieczne. Używaj kombinacji dużych i małych liter, cyfr i znaków specjalnych. Hasłem nie powinny być Twoje dane, takie jak: imię, nazwisko, pseudonim, data urodzenia dzieci itd. Nie podawaj także swoich danych do logowania osobom trzecim ani nie przesyłaj ich w mailach czy komunikatorach. Nie loguj się do banku, poczty czy aplikacji, gdy korzystasz z publicznego Wi-Fi.

  1. Podejrzany link 

Basia lubi regularnie odświeżać swoją garderobę. Ostatnio zdecydowała się na sprzedaż jesiennego płaszcza. Nie czekała długo na pierwszego zainteresowanego. Na czacie otrzymała link z wiadomością, że klikając w niego dostanie pieniądze za sprzedawany przedmiot. Taka sytuacja spotkała ją pierwszy raz i wydała jej się bardzo podejrzana… I bardzo dobrze, ponieważ OLX nie generuje linków do otrzymania płatności – pieniądze wpływają na konto sprzedającego automatycznie po potwierdzeniu kupującego, że z paczką wszystko jest w porządku. Na szczęście Basia nie przeszła do linkowanej strony – to mogła być próba wyłudzenia jej danych! 

ZASADA DEBEŚCIAKA: Nigdy nie klikaj w podejrzane linki! Przestępcy, chcąc wykorzystać nasze przyzwyczajenie i nieuwagę, stosują niewielką zmianę w treściach linków (np. zamiast poprawnego „olx.pl” – „olx-pl.club”, „olx-pl.info” albo “0lx.pl”). Aby upewnić się, że możesz zaufać danej stronie, skorzystaj ze Sprawdzacza Linków – narzędzia w Centrum Pomocy OLX (https://pomoc.olx.pl/hc/pl). 

  1.  „Wyjątkowa okazja” 

Oskar od dłuższego czasu przeglądał serwis OLX w poszukiwaniu najlepszego prezentu urodzinowego dla swojej córki. Jedna z ofert wydawała mu się bardzo atrakcyjna. Cena tańczącej lalki była o wiele niższa niż w sklepach stacjonarnych i w innych internetowych ogłoszeniach, a opis produktu zachęcał do szybkiego podjęcia decyzji ze względu na duże zainteresowanie. Oskar już myślał, że to jego szczęśliwy dzień, ale po zweryfikowaniu tej oferty, wycofał się. Tak absurdalnie obniżona cena nie mogła być prawdziwa!

ZASADA DEBEŚCIAKA: W internecie poruszaj się ostrożnie! Nie decyduj się na zakup pod wpływem emocji czy pośpiechu. Pamiętaj, że internetowi przestępcy zdają sobie sprawę z sezonowego zwiększenia się liczby transakcji w internecie (na przykład podczas tzw. Black Week czy w okresie przedświątecznym) i śledzą popyt na konkretne przedmioty. Uważaj na wszelkie promocje – to mogą być próby oszustwa! 

  1. Czas ucieka! 

Ewa to prawdziwa łowczyni promocji! Ostatnio szukała w internecie najlepszej oferty na nowego smartfona. Jedno ogłoszenie szczególnie przykuło jej uwagę – telefon był w bardzo atrakcyjnej cenie. Sprzedawca powiedział jej jednak, że już jutro wyjeżdża za granicę i chce się go jak najszybciej pozbyć. Dlatego też Ewa została poproszona o przelew natychmiastowy. Na szczęście, zachowała spokój i nie przelała żadnych środków „w ciemno”!

ZASADA DEBEŚCIAKA: Podczas zakupów nie ulegaj presji! Oszuści próbują manipulować, wymyślając różne historie, które skłonią Cię do dokonania szybszej decyzji zakupowej. Uważaj! Dwa razy zastanów się zanim zdecydujesz się na określony produkt. Zawsze korzystaj z form płatności, które proponuje OLX.

  1. Przekierowania i phishing 

Zuzanna szukała nowego komputera. Gdy znalazła odpowiednie ogłoszenie, skontaktowała się ze sprzedawcą. Ten od razu poprosił o przejście na rozmowę w aplikacji WhatsApp. Zapytała, skąd taka decyzja. Sprzedawca odpowiedział, że na WhatsAppie jest mu po prostu wygodniej się komunikować, bo częściej do niego zagląda. Zuzanna przerwała tę rozmowę, nie finalizując transakcji na żadnym z zewnętrznych komunikatorów. 

ZASADA DEBEŚCIAKA: Uważaj na przekierowania! Osoba sprzedająca w serwisie powinna używać do kontaktu jedynie strony lub aplikacji OLX. Chęć przejścia na jakikolwiek inny komunikator powinna wzbudzać nasz niepokój. Najczęściej, już na czacie w innej aplikacji, oszuści wysyłają link do strony przypominającej domenę serwisu OLX. To atak phishingowy – ma na celu wyłudzenie naszych danych! 

Chcesz zostać Debeściakiem Internetu? Poruszaj się ostrożnie po internecie, zwracaj uwagę na szczegóły, doczytuj treści wiadomości (szczególnie tych zawierających linki) i informuj serwis OLX o potencjalnych oszustwach. Stosuj Zasady Debeściaków i pomagaj innym chronić swoje pieniądze i dane!